Kategorie blog
TE PRODUKTY MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ
O'rings
O'rings
3,40 zł
zestaw
Blue vax
Blue vax
4,90 zł
szt.
Shafty Aluminium Natural - Medium
Shafty Aluminium Natural - Medium
4,90 zł
Stem Crowns - zaciskacze na piórka
Stem Crowns - zaciskacze na piórka
4,20 zł
komplet
Protectory na piórka silver
Protectory na piórka silver
4,20 zł
komplet
Piórka Unicorn Sigma Pro
Piórka Unicorn Sigma Pro
3,85 zł
komplet
Shafty Target Pinch Grip - Midi
Shafty Target Pinch Grip - Midi
11,70 zł
komplet
Groty COSMO Fit Point Normal czarne - 50 szt
Groty COSMO Fit Point Normal czarne - 50 szt
20,40 zł
opakowanie
Groty COSMO Fit Point Long - 50 szt
Groty COSMO Fit Point Long - 50 szt
20,40 zł
opakowanie

European Tour – ekspansja PDC trwa!

0
European Tour – ekspansja PDC trwa!

Kalendarz PDC można podzielić na co najmniej kilka sekcji. Mamy dużo mniejszych turniejów, jak i te największe, które siłą rzeczy przyciągają uwagę najszerszego grona publiczności. Jedną z większych serii w ostatnich latach są turnieje European Tour, które pozwalają PDC coraz mocniej zarażać całą Europę dartem.

European Tour – co, jak, gdzie, o co?

Cykl European Tour to regularnie rozgrywane turnieje toczące się przez trzy dni. W pierwszej rundzie mierzą się kwalifikanci z różnego rodzaju eliminacji. W kolejnych meczach do rywalizacji przystępują zawodnicy rozstawieni, którzy udział mają zapewniony na podstawie rankingu. W piątek i sobotę każdy rozgrywa po jednym meczu, zaś w niedzielę rozgrywa się decydująca część, czyli 1/8 finały, ćwierćfinały, półfinały, a także sam finał.

W 2019 roku odbędzie się aż 13 odsłon ET. Aż 7 z nich rozegra się na niemieckich tarczach. Dwukrotnie PDC zawita do Austrii, raz do Holandii, Danii, Giblarataru, a także po raz pierwszy do Czech. Szczególnie fakt, iż jeden z turniejów będzie miał miejsce w Pradze pozwala mieć polskim kibicom nadzieję, że kiedyś i nad Wisłą obejrzymy najlepszych darterów na świecie.

Pisząc o European Tour trzeba także wspomnieć o co walczą zawodnicy. Każdy turniej to pula aż 140 tysięcy funtów. Z tego zwycięzca inkasuje 25 tysięcy. Poniżej całe zestawienie nagród w omawianym cyklu:

Polacy w European Tour

Wiemy już jak cała seria funkcjonuje, ale jak na tle innych radzą sobie nasi rodacy? Wszyscy już chyba przywykli do tego, że w European Tour bardzo dobre wyniki osiąga Krzysztof Ratajski, który m.in. dzięki temu zyskał tour card na kolejne dwa lata. Od tego sezonu zostały zmienione zasady kwalifikacji i oprócz turniejów eliminacyjnych dla wschodniej Europy mamy także walkę o miejsca w ET dla posiadaczy kart PDC. Tym sposobem Ratajski i Kanik walczą o udział z innymi posiadaczami kart z „reszty Europy”, zaś „nienotowani” darterzy mają swoją szansę w „słabiej obsadzonych” turniejach.

Dzięki temu w którymś z turniejów tak naprawdę moglibyśmy zobaczyć nawet trzech polskich darterów.
O to jest jednak ciężko i już jeden nasz reprezentant w danym weekendzie jest dobrym wynikiem. Przepustkę do ET1 wywalczył Krzysztof Ratajski, jednak do drugiego turnieju nie udało mu się wywalczyć kwalifikacji, gdyż walkę o miejsce w turnieju rozgrywanym w Hildesheim przegrał z rewelacyjnym Dimitriem van den Berghiem. Nie oznacza to jednak, że w ET2 nie będziemy mieli komu kibicować. Kwalifikacje z sukcesem przeszedł Tytus Kanik i to on będzie jedynym biało-czerwonym podczas drugiego weekendu z European Tour.

European Tour 1 – European Darts Open 2019 Leverkusen (22-24 Marca)

Za nami pierwsze zmagania w omawianej serii. Oczywiście nie zabrakło emocji przy tarczy, gdzie najlepszy okazał się Michael van Gerwen. Polski rodzynek w osobie Krzysztofa Ratajskiego zaliczył udany występ i dotrwał aż do ostatniego dnia rozgrywek. W 1/8 finału „Polski Orzeł” musiał uznać wyższość Gerwyna Price’a, z którym zawsze toczył zacięte boje.
Polak w pierwszej rundzie poradził sobie z Matthew Edgarem, zaś w drugim swoim meczu sprawił nie lada sensację ogrywając wicemistrza Świata Michaela Smitha po niesamowitym dreszczowcu. Ratajski miał już lotki meczowe na 6-2, ale ostatecznie mecz zakończył dopiero lotką na d10
z wynikiem 6-5. Tuż przed tym Anglik nie wykorzystał dwóch lotek na d15 na wagę awansu do trzeciej rundy.

Zwycięstwo nad wysoko notowanym rywalem jest dla Krzysztofa kolejnym krokiem w karierze i powinno dodać mu więcej pewności siebie w pojedynkach na największych scenach. W grze najlepszego polskiego dartera widać ciągły postęp. Mecz z „Bully Boyem” Ratajski zakończył na niebotycznej średniej ponad 105 punktów.

Komentarze do wpisu (0)

Submit
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl