“Ostrym od siebie!” 2
“Ostrym od siebie!”

Cześć!

Chcemy wam przedstawić sylwetkę polskiego dartera, który w turnieju Winmau Vilnius Open 2018 doszedł aż do finału. Jest to niebywały sukces. Osiąga również świetne wyniki na polskiej arenie darta.

Mowa o Łukaszu Wacławskim z Warszawy :)

Darter180 - Cześć Łukasz :)

- Czołem!

Darter180.com - Opowiedz nam coś o sobie. Ile masz lat, gdzie mieszkasz, czym się zajmujesz?

- Po małych życiowych wojażach, poczynając od Iławy, gdzie się wychowałem, poprzez Olsztyn, Poznań... ostatecznie ustatkowałem się w Warszawie. Mieszkamy tu razem z moją cudowną żoną Magdą, dwójką dzieciaków (Marianna 3 lata i Tadek 8 miesięcy) mamy dwa psiaki. Lat mam tyle ile trzeba, czyli aktualnie 38 :) Jestem trenerem psów i ludzi - to moja codzienna praca. Prowadzę własną firmę, opartą na psich tematach. Jest jeszcze parę projektów, w które jestem zaangażowany, jednak nie chcę tu za dużo przynudzać o tym koleżeństwu.

 

Dart – początki gry w darta

 

D180 - Jak zaczęła się Twoja przygoda z dartem? Ile już czynnie grasz w darta?

- Początki pamiętam bardzo dobrze, mimo że było to już 20 lat temu (!) Kolega z osiedla miał na ścianie tarczę - taki zwykły ordynarny plastik z jedynego w Iławie sklepu sportowego. Taka tarcza to wtedy był rarytas! Spotykaliśmy się u niego w 3-4 kumpli i graliśmy tymi beznadziejnymi lotkami z kompletu. Po niedługim czasie kupiłem gdzieś własny zestaw do darta, a z racji że sam jeszcze przez jakiś czas nie miałem tarczy, w domu trenowałem, rzucając do rozwieszonego na półce swetra, na którym umieszczałem jakieś agrafki czy inne znaczniki, do których mierzyłem - serio! Nieźle mnie trafiło już od początku... Rodzice do dziś mają te podziurawione wtedy przeze mnie książki. To był czas, gdy na terenie Warmi i Mazur (jak i w kilku innych regionach) rządził amerykaniec (Stamp). Pierwszy turniej darta grałem na Dniach i Nocach Szczytna w 1998. Miejsce 9-12 na grubo ponad 100 zawodników z całej Polski dobrze mnie nastroiło na kolejne lata. Niewiele wtedy miałem pojęcia o grze, ale sama rywalizacja bardzo mi się spodobała.

W ciągu tych lat miałem dość długie przerwy od gry (nawet kilkuletnie), jednak było nie było, staż liczę od 1998.

 

D180 - Chciałbym Tobie pogratulować sukcesu na Litwie - gratulacje! Z tego co wiem, u siebie w mieście wszystko wygrywasz?

- Dzięki! Finał w Vilnius Open to, po ubiegłorocznym triumfie w finale SuperLigi, jeden z moich największych sukcesów - choć liczę, że i nie ostatni. Jeśli chodzi o Warszawę, stawkę zawodników mamy super, choć po emigracji Krzyśka do PDC (Krzysztof Ratajski przyp.red.) zwolniło się trochę miejsca w czołówce naszych klubówek i faktycznie, dość często goszczę "na topie". Mamy świetną organizację - Warsaw Darts Group robi tu świetną robotę, a to mi osobiście bardzo pomaga w budowaniu dodatkowej motywacji. 

 

Dart a inne dyscypliny sportowe – jak elementy treningu biegowego przekładają się na grę w darta?

 

D180 - Zdradzisz nam jakiś sekret Twojej świetnej formy? Jest w ogóle jakiś :) ?

- To dobre pytanie. Pracuję jeszcze nad ustrukturyzowaniem kilku elementów, ale doskonale wiem skąd biorą się moje postępy i nie są one dziełem przypadku. W pewnym momencie moje wszystkie doświadczenia w pewien sposób zbiegły się z innowacyjnym podejściem, które świadomie wdrażam do swojego treningu. W czasach młodzikowo-juniorskich trenowałem bieganie, pod okiem świetnego trenera Pawła Hofmana. To wtedy nauczyłem się i zrozumiałem, na czym polega praca treningowa, jak świadomie się ją kształtuje, jak przygotowuje się do zawodów itp. To uniwersalne kwestie, niezależnie od dyscypliny. Jeśli chodzi o darta, zawsze lubiłem szukać nowych rozwiązań, zapożyczałem metody z różnych dyscyplin, by stworzyć coś swojego...wygląda na to, że się udało. Powiem tylko, że poza treningiem rzutowym, moja praca nad darterskim postępem to w tej chwili miks elementów zaczerpniętych z łucznictwa, snookera, lekkiej atletyki, boksu czy wyścigów samochodowych - niezła z tym zabawa! Do tego dochodzi trening mentalny - jak tu dobrze kliknie to można naprawdę wskoczyć co najmniej piętro wyżej.

 

Sprzęt do gry w darta – jakie akcesoria do darta wybrać?

 

D180 - Jakimi grasz lotkami? Ile w swojej karierze przetestowałeś sprzętu?

- Przez lata, kiedy u nas jeszcze nie było rodzimych darterskich sklepów, albo wybór nie był tak duży jak teraz, zaopatrywałem się głównie w jednym ze e-sklepów na wyspach. Po kilku latach wszedłem na podsumowanie konta i zobaczyłem tam wydaną kwotę ładnych paru tysięcy funtów...trochę tego złomu nazbierałem (śmiech). Teraz już tak nie szaleję ze sprzętem i uważam, że dobrze wreszcie na coś się zdecydować. Kiedyś miałem z tym kłopot - niemal po każdym turnieju kupowałem nowy komplet lotek, z nadzieją, że to właśnie on odmieni moją grę...a to nie o tu tu chodzi. Obecnie, już od dość dawna, gram lotkami, które są produkowaną przez wiele firm replikami lotek Erica Bristowa - w moim przypadku są to harrowsowskie Durranty i niemal identyczne O'Shea z Targetu. Waga 24g. Nylonowe długie szafty i dziurkowane piórka standard.

 

D180 - Dlaczego akurat właśnie ten kształt barrela, dlaczego te lotki, waga?

- Kształtów barrela próbowałem chyba wszystkich na świecie, ale jednak najlepsza okazała się klasyka. Grip na tych lotkach jest raczej umiarkowany, nie za ostry, co wprowadza fajny element "czucia" lotki. Moje lotki są cięższe niż "średnia krajowa" czy nawet "średnia światowa" - gdzieś widziałem zestawienie, że średnia u czołówki profesjonalistów to ok 22g, jednak np. Taylor czy Barney zawsze grali czymś cięższym. Lubię dość mocne pieprznięcie i ta waga mi to daje (śmiech).

 

D180 - W tym sezonie pukasz do reprezentacji Polski w steel darcie. Co musi się wydarzyć, co masz do zrobienia, by się w niej znaleźć?

- To mój pierwszy sezon, gdy w ogóle mogę myśleć o reprezentacji, więc i tak jest to dobra baza do kolejnych sezonów, bo zamierzam iść do przodu. Koszulkę z orzełkiem mogę wywalczyć podczas weekendu mistrzowskiego w Tarnowie Podgórnym (6-8 lipca). Wystarczy wygrany tytuł Mistrza Polski i po sprawie (śmiech). Mogą też mi pomóc koledzy po fachu z pierwszej trójki rankingu – generalnie, jeśli ktokolwiek z nas czterech zostanie Mistrzem Polski, zapewni mi to miejsce w reprezentacji. Nie chcę jednak kalkulować i liczyć na innych - powalczę i zobaczymy, co z tego będzie.

 

Jak wygląda trening dartera?

 

D180 - Jak wygląda Twój trening w przekroju tygodnia?

- Praca, dzieciaki, psy ...mimo ogromnego wsparcia żony, mam trochę zajęć w ciągu dnia, więc rzutowo trenuję głównie późnym wieczorem, lub nawet w nocy, kiedy wszyscy w domu śpią. Raczej codziennie. Średnio jest to pewnie ok. godziny dziennie i więcej w trakcie przygotowań do większych turniejów.

 

D180 - Co Ciebie kręci w darcie? :)

- Rozwój, rywalizacja, dobra zabawa.

 

D180 - Co byś doradził nowym, początkującym graczom?

- Ostrym od siebie!

 

Życzę Tobie wielu sukcesów i trzymam kciuki!       
Dziękuję
Krystian Bartków
Darter180.com

 

Komentarze do wpisu (2)

9 czerwca 2018

Uwaga trudne słowo "ustrukturyzowaniem"

23 czerwca 2018

chyba na głos czytałeś, co Kwinciaku? :)

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl