Kategorie blog
TE PRODUKTY MOGĄ CI SIĘ SPODOBAĆ
O'rings
O'rings
3,40 zł
zestaw
Blue vax
Blue vax
4,90 zł
szt.
Shafty Aluminium Natural - Medium
Shafty Aluminium Natural - Medium
4,90 zł
Stem Crowns - zaciskacze na piórka
Stem Crowns - zaciskacze na piórka
4,20 zł
komplet
Protectory na piórka silver
Protectory na piórka silver
4,20 zł
komplet
Piórka Unicorn Sigma Pro
Piórka Unicorn Sigma Pro
3,85 zł
komplet
Shafty Target Pinch Grip - Midi
Shafty Target Pinch Grip - Midi
11,70 zł
komplet
Target Titanium  Pro Grip Rings
Target Titanium Pro Grip Rings
7,40 zł
komplet
Groty COSMO Fit Point Normal czarne - 50 szt
Groty COSMO Fit Point Normal czarne - 50 szt
20,40 zł
opakowanie

European Championship 2018 - turniej darterski

0
European Championship 2018 - turniej darterski

W dniach 25 – 28 października Dortmund gościł darterów rywalizujących o trofeum za Mistrzostwo Europy.
Grono 32 uczestników stanowili zawodnicy, którzy w 2018 roku spisywali się najlepiej w serii European Tour. Niewiele zabrakło, a w Niemczech okazję do kolejnego pokazania się przed większą publicznością miałby Krzysztof Ratajski, ale zabrakło mu kilku zwycięstw.

European Championship 2018 - podsumowanie

Fani darta nie powinni narzekać. Podczas czterech dni zmagań można było zobaczyć wiele ciekawych meczów, a sam turniej określony został mianem zawodów wysokich check-outów. W wielu spotkaniach mogliśmy zobaczyć efektowne zejścia, często przekraczające 130 punktów. Najwyższym c/o popisał się nie kto inny, a Michael van Gerwen, który już w pierwszej rundzie przeciwko Paulowi Nicholsonowi zanotował popularne „big fish", czyli 170!
Tak efektowna gra nie dała i tak Holendrowi piątego z rzędu trofeum Mistrza Europy. Lepszy od „Mighty Mike'a" okazał się Steve West, który występ w Dortmundzie na pewno uzna za udany, gdyż w każdym spotkaniu pokazywał się z bardzo dobrej strony, najczęściej kończąc swoje pojedynki ze średnią powyżej 100 punktów. Anglik musiał jednak uznać wyższość Simona Whitlock'a w ćwierćfinale, a sam Australijczyk doszedł tutaj aż do finału.
W ostatecznym pojedynku „The Wizard" poległ z James'em Wadem, który wydaje się wracać na dobre tory. „Maszyna" zdobył kolejne ważne trofeum, ale musiał czekać na nie blisko 900 dni. Dla specyficznego Brytyjczyka jest to drugi sukces w ostatnich dniach, gdyż wcześniej James świętował narodziny syna. Przypomnijmy, że jego małżonką jest Sammi Marsh, czyli była walk-on girl w PDC.

Walka trwa - kolejny turniej darterski przed nami

Poza samą rywalizacją o trofeum dalej toczy się walka o udział w Grand Slam of Darts. Przed turniejem wydawało się, że bardzo pewną pozycję w walce o to miejsce ma Krzysztof Ratajski, jednak przez to, iż w Dortmundzie całe grono faworytów zawiodło, to do występu Polaka w Wolverhampton raczej nie dojdzie.
Na zdjęciu Max Hopp, który w finale zmarnował 3 lotki na skończenie lega i wygraną 11:10 całego meczu (finał przegrał 10:11). Gdyby wygrał, nasz zawodnik Krzysztof Ratajski prawdopodobnie zagrałby w Grand Slam.

Nie wiesz czym jest leg i zmarnowanie 3 lotek? Dowiedz się więcej o 👉🏻 zasadach gry w darta!

Komentarze do wpisu (0)

Submit
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl