Kategorie blog
Mistrzostwa Świata PDC 2020 - losowanie 2
Mistrzostwa Świata PDC 2020 - losowanie

Mistrzostwa Świata w darta to niebywałe święto, na które fani lotek czekają przez większość roku. Podobnie jak przed rokiem w Alexandra Palace w Londynie, będziemy mogli podziwiać najlepszego polskiego dartera – Krzysztofa Ratajskiego. Tym razem „The Polish Eagle”, dzięki swojej świetnej grze podczas całego sezonu, został rozstawiony w losowaniu z numerem 21.

Nasz number 1 - Krzysztof Ratajski

Obecność Polaka w gronie najlepszych 32. zawodników globu już nie dziwi. Krzysztof Ratajski zapracował na pozycję w rankingu wieloma bardzo dobrymi turniejami. W tym roku sięgnął po kilka tytułów, a najważniejszym z nich zdecydowanie było zwycięstwo na Gibraltarze w rozgrywkach z serii European Tour. Poza tym nasz rodak dorzucił do tego kolejne występy podczas największych turniejów telewizyjnych, a właśnie to pozwala na sukcesywne pięcie się w górę rankingu.

Mieliśmy szansę zobaczyć dwóch polskich reprezentantów w Ally Pally, jednak Tytus Kanik przegrał już w pierwszej rundzie kwalifikacji dla posiadaczy PDC Tour Card. „Tito” musiał uznać wyższość brytyjskiego dartera – Matthew Edgara. Turniej rozegrany na kilka godzin przed losowaniem najlepiej wykorzystali wspomniany Anglik oraz Benito van de Pas i Kevin Burness.

W czubie rankingu zachodziły mniejsze lub większe rotacje, jednak niezmiennie na tronie znajduje się Michael van Gerwen, który w Mistrzostwach został rozstawiony z numerem 1 i będzie bronił tytułu sprzed roku. Za jego plecami znaleźli się Rob Cross – mistrz globu 2018 oraz Gerwyn Price, który wspiął się na wyżyny w ostatnich miesiącach. W czołówce nie brakuje starych wyjadaczy w osobach m.in. Garyego Andersona i Petera Wrighta. Swoją pozycję ugruntowali także młodsi – Michael Smith czy też Nathan Aspinall. „BullyBoy” przed rokiem musiał uznać wyższość van Gerwena dopiero w finale, zaś „The Asp” poległ właśnie ze Smithem w półfinale.

Ciekawe pojedynki

Losowanie mistrzostw odbyło się w poniedziałkowy wieczór i tradycyjnie nie mogło na nim zabraknąć Wayne’a Mardle oraz Roda Harringtona. Dwa lata temu los przydzielił Ratajskiemu Jamesa Wilsona, przed rokiem Seigo Asadę, a tym razem kogoś z pary Jamie Hughes / Zoran Lerchbacher. Dzięki rozstawieniu Polak zacznie swój występ dopiero od drugiej rundy gier. Ponownie jednak los nie był łaskawy dla naszego dartera. Pamiętajmy, że Jamie Hughes potrafił w tym roku zwyciężyć w jednym z turniejów serii European Tour.

„The Polish Eagle” także posiada taki skalp w swojej kolekcji. Do tego nasz darter nieraz pokazywał, że nie boi się rywalizacji z najlepszymi. Żeby osiągać znaczące wyniki trzeba podjąć walkę z każdym. Przewrotnie wręcz można powiedzieć, że trudniejszy rywal powinien wygenerować u Ratajskiego większą koncentrację, co może przełożyć się na lepszy występ. W ćwiartce Polaka znajdują się m.in. Gary Anderson, Adrian Lewis, Michael Smith i Nathan Aspinall. Spora dawka mocnych Brytyjczyków, jednak praktycznie każdego Ratajski ma już na rozkładzie.

W pozostałych parach niesamowicie zapowiada się m.in. pojedynek Michaela van Gerwena z Jelle Klaasenem. Rywalizacja pełna podtekstów z bogatą historią wspólnych meczów. Nie powinna to być jedyna wewnątrz holenderska batalia. Jeżeli kończący karierę Raymond van Barneveld wygra pierwszy pojedynek to spotka się w kolejnym ze swoim młodszym rodakiem – Jeffreyem de Zwaanem. Uwagę zwraca także prawdopodobne niemieckie starcie, czyli pojedynek rozstawionego Maxa Hoppa i będącego ostatnio w dobrej formie Gabriela Clemensa.

Na mistrzostwach zobaczymy także wiele pojedynków, w których poziom powinien zaskoczyć niedzielnych kibiców darta. Mecz Jose de Sousy z Damonem Hetą może okazać się hitem. Jeżeli dodamy do tego fakt, że triumfator tego pojedynku zmierzy się z Glenem Durrantem to dostajemy wręcz mieszankę wybuchową. Z pewnością wielu nie może się już doczekać tej rywalizacji.

W turnieju ponownie zobaczymy dwie kobiety. Do Mikuru Suzuki, aktualnej mistrzyni świata, dołączyła Fallon Sherock. Angielka to aktualny numer dwa kobiecego rankingu. W walce o bilet do Ally Pally bezpośrednio ograła wielką faworytkę – Lisę Ashton. Tym samym w pełni zasłużenie wywalczyła prawo gry w największej darterskiej imprezie na świecie. Suzuki zmierzy się z Jamesem Richardsonem, zaś Sherock stanie przy tarczy przeciwko Tedowi Evettsowi. Co ciekawe obie panie znalazły się w tej samej ćwiartce drabinki.

Start mistrzostw

Losowanie PDC World Darts Championship 2020 przysporzyło nam wiele emocji. Tym bardziej, że ponownie w Alexandra Palace obejrzymy reprezentanta biało-czerwonych. Skoro samo generowanie drabinki tak zaciekawiło fanów lotek, to rywalizacja, która rozpocznie się już w czwartkowy wieczór 12 grudnia rozgrzeje wszystkich do czerwoności. Każdy miłośnik darta zapewne odlicza już dni do prawdziwego święta. Nie pozostaje nam nic innego jak uzbroić się
w cierpliwość i wyczekiwać tego kapitalnego okresu, który jest jedyny w swoim rodzaju.

Losowanie Mistrzostw Świata PDC 2020:

Komentarze do wpisu (2)

1 grudnia 2019

A wiadomo juz czy bedzie można obejrzec w polskiej Tv. W tamtm roku MŚ transmitowane byl przez Tvp sport ale to byla porazka wiekszosc to retransmisja. Parę lat wstecz pokazywal Eurosport i to bylo zdecydowanie na plus w porównaniu z tvp sport.

2 grudnia 2019

Jak tylko będzie coś wiadomo - napiszemy :) Także liczymy na fajną transmisję na polskim kanale.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl